Wybory prezydenckie po katastrofie w Smoleńsku
Katastrofa w Smoleńsku i śmierć Prezydenta Kaczyńskiego spowodowała, że wybory prezydenckie odbędą się znacznie szybciej. Tak będzie wyglądała procedura wyborcza.
Ustawa o wyborze Prezydenta RP przewiduje specjalny tryb zarządzenia głosowania w przypadku nagłego opróżnienia urzędu. Wybory są zarządzane przez Marszałka Sejmu. Musi on jednak dokonać tego nie później, niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu.
Data wyborów ma być ustalona na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów. To oznacza, że cała procedura wyborcza musi być przeprowadzona w ciągu 74 dni od śmierci Prezydenta.
Wybory prezydenckie będą musiały się odbyć najpóźniej do 23 czerwca 2010 r. Ostatni dzień wolny od pracy to niedziela 20 czerwca 2010 r.
Zobacz również serwis: Katastrofa w Smoleńsku
Jak jest ustalany kalendarz wyborczy
Zarządzenie wyborów odbywa się w formie postanowienia Marszałka Sejmu, który po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej określa również dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych (kalendarz wyborczy).
Oznacza to, że w samym postanowieniu znajdą się daty do których m.in.:
- można zarejestrować w PKW komitety wyborcze kandydatów,
- powołane zostaną okręgowe komisje wyborcze,
- można rejestrować kandydatów na Prezydenta,
- zostaną sporządzone spisy wyborców przez Gminy.
Powołanie komisji wyborczych
Ustawa przewiduje także terminy w jakich powinny być powołane okręgowe oraz obwodowe komisje wyborcze. Te pierwsze będą powołane przez Państwową Komisję Wyborczą najpóźniej na 45 dni przed datą wyborów.
W ich skład wejdzie 5 sędziów, w tym 4 zgłoszonych przez Ministra Sprawiedliwości oraz obowiązkowo komisarz wyborczy, który pełni funkcję przewodniczącego komisji.
Podobne artykuły: | Polecamy: |


